Arsenał kierowców w walce z drogówką

Na polskich drogach trwa właściwie odwieczna walka kierowców z drogówką. Właściwie jest to zabawa w kotka i myszkę, gdyż jedynie policja może stosować siłowe rozwiązania, a najbardziej przypomina to partyzantkę ze strony kierowców atakujących regularne siły wroga. Wyścig zbrojeń trwa w najlepsze i w odpowiedzi na coraz to nowe metody karania kierowców powstają odpowiedzi użytkowników, czy producentów urządzeń broniących ich przed tymi zakusami. Dobrym przykładem jest chociażby zakłócacz laserowych mierników prędkości, które miały być niewykrywalne i niemożliwe do zakłócenia, jednak szybko okazało się, że jest inaczej. Jednym z najpopularniejszych sposobów walki jest jednak CB radio. Posiada je wiele milionów użytkowników dróg i informuje się wzajemnie o warunkach panujących na nich, skutecznie ostrzegając innych przed miejscami kontroli drogowej, czy też o obszarach grasowania wideorejestratorów, ewentualnie miejscami ustawienia przenośnych systemów pomiaru prędkości.

Do czego tak właściwie służy CB?

Nazwa CB radio wzięła się od angielskiego skrótu Citizen Band, czyli pasmo obywatelskie. Pochodzenie tej nazwy sugeruje odróżnienie od innego pasma, czyli wojskowego w tym wypadku i jest to słuszny tok myślenia, gdyż pierwotnie częstotliwość używana w transmisji CB została wydzielona z wojskowego pasma. Cała idea tego systemu polegała na stworzeniu sposób łatwej komunikacji bezpośredniej na kilkanaście, czy kilkadziesiąt kilometrów, na fali doświadczeń drugiej wojny światowej oraz częściowo zimnej wojny, gdy obawiano się ataku nuklearnego i następującego po nim kataklizmu, łączność CB miała służyć do organizowania lokalnych grup obywateli, co miało ułatwić im przeżycie. W miarę upływu czasu zagrożenie to nie spełniło się, a CB zostało w znacznym stopniu przejęte przez kierowców samochodów, którzy dzięki niemu informują się o warunkach drogowych i ostrzegają przed niebezpieczeństwami, czy też patrolami policji, czy też zwyczajnie komentują poruszanie się na drodze innych użytkowników dróg.

Czy warto instalować CB radio w samochodzie?

Obecnie CB radio nie jest już tak drogim wydatkiem jak jeszcze kilka, czy kilkanaście lat temu, jednak nadal potrafi to być znacząca pozycja w budżecie, zwłaszcza, jeśli chcemy kupić jedno z lepszych rozwiązań, a do tego doliczymy koszt osprzętu oraz montażu. Inwestycja taka może jednak szybko nam się zwrócić, jeśli tylko lubimy łamać przepisy ruchu drogowego, a dzięki informacjom uzyskanym z CB radia uda nam się ominąć kontrolę drogową, czy też wyłapać wideorejestrator i nie dać się przyłapać na łamaniu przepisów. Nawet jeden zaoszczędzony mandat to często więcej niż koszt zakupu radia, a przecież będzie ono nam służyć nawet przez wiele lat. Jego obsługa i komunikowanie się z innymi kierowcami wymaga pewnego obycia, co może nas na początku nieco rozpraszać, jednak już po kilku dniach wprawimy się do jazdy z popularną „gruszką” w dłoni, a później nie będziemy mogli sobie wyobrazić jazdy samochodem bez CB, gdyż będzie nam brakować tego charakterystycznego skrzeczącego tonu głosu innych kierowców.

Popularność CB radia w Polsce

Radia CB od momentu uwolnienia rynku i braku konieczności homologacji poszczególnych stacji stało się bardzo popularne w kraju. Jest to właściwie ewenement, gdyż pierwszym krajem na świecie pod kątem popularności tego sposobu komunikacji są Stany Zjednoczone Ameryki, a tuż po nich jest właśnie Polska. Wywołane jest to wieloma czynnikami, trudno właściwie powiedzieć, który z nich jest najważniejszy. Bardzo dużą grupą posiadaczy CB są kierowcy, ci zawodowi jak i ci prywatni, gdyż wykorzystują oni je do wzajemnego informowania się o warunkach na drodze, którą będą jechać, jednocześnie dzieląc się w razie potrzeby informacjami o odcinku, który już przebyli. Ilość odbiorników stale rośnie z roku na rok, wiele z nich posiadanych jest przez osoby, które interesują się nawiązaniem łączności z jak najodleglejszymi krajami, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych i odpowiedniej mocy nadajnika może to być nawet wiele setek kilometrów, czy nawet tysięcy.